Rano przed szkołą, z mokrymi włosami i awantura z mamą. Jak zwykle twierdzi, że jestem za wulgarna, ale kocham ją jak się złości (hihi) :) Tydzień szkoły, a ja już mam 2 uwagi, jak tak dalej pójdzie, to chyba będę poniżej zachowania NAGANNEGO. Jak można mieć uwagę za to, że kręciło się filmy w kościele? Albo za to, że piłkę do siatki używaliśmy do nożnej ??? :P Moja szkoła mnie powala każdego dnia. A wasze szkoły? Fajne?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz